Agata Sawicka - z wykształcenia jest politologiem, ale jej pasją już od najmłodszych lat jest pisanie. Inspiracji często szuka w historiach zasłyszanych od swoich najbliższych. W wolnych chwilach podróżuje - zarówno w rzeczywistości, jak i na kartach czytanych powieści. Wierzy w marzenia oraz w to, że w każdej rodzinie jest jakaś tajemnica, którą warto odkryć...
''NIEBO PO BURZY''
Jak wiele przeciwności losu
jest w stanie przezwyciężyć prawdziwa miłość ?
To już trzecia i ostatnia część serii cyklu
''Dwór w Zaleszycach'', w których
poznajemy dalsze losy bohaterów
z poprzednich części, szczególnie
Babci Nusi i Julianny, młodej dziewczyny, której
życie dopiero tak naprawdę się zaczyna.
Autorka w swojej powieści daje nam do zrozumienia,
że nie da się zaplanować swojego życia,
jak byśmy tego chcieli.
Ostatnie słowo ma tu los, który stawia
nam na drodze coś niespodziewanego,
nie zaplanowanego z czym nie zawsze się zgadzamy,
i akceptujemy.
Julianna jako młoda dziewczyna, również
miała marzenia, plany lecz na swojej
drodze spotkała mężczyznę, którego pokochała
całym sercem, pozwalając mu na spełnienie
swoich marzeń wyjazdem na kilka
miesięcy do innego kraju nie przyznając
się, że będzie ojcem.
Ten okres bez siebie był dla
Julianny bardzo trudny. Mimo wielu
przeciwności i ze strony rodziców
i swojego chłopaka zawalczyła o siebie,
dziecko i miłość, która również nie należała
do lekkiej.
Odległość, brak kochanej osoby,
problemy z ciążą, źle na dziewczynę wpływały.
Dobrze że była babcia, która dała swoją miłość,
i opiekę. Babcia, której los również nie oszczędzał
w życiu, by na starość doświadczyć
czegoś niezwykłego.
Julianna walczyła o swoje miejsce na ziemi
i odnalazła jej mimo trudności i momentami
braku zaufania - nie poddała się.
Cała seria jest historia wielopokoleniową
z wieloma tajemnicami, listami i wspomnieniami
bohaterów w których jeszcze tli się gasnąca
iskierka życia. Bohaterów, którzy
czekali na właściwy moment po to,
aby podzielić się z innym swoja historią,
pełną rozstań, bólu, niedopowiedzeń
i smutku. Ale także i tych szczęśliwych, chociaż
krótkich, ale chwil, które były
znaczenie w przyszłości.
Kocham takie powieści w których mogę
wraz z bohaterami odkrywać i poznawać
losy najbliższych z dawnych lat i ich tajemnice.
Nadają one życiu inny sens i zrozumienie
postępowania w danej chwili.
Zdarza się tak, że oceniamy drugiego
człowieka nie wiedząc co w życiu przeszedł
i dlaczego podjął taką decyzję a nie inną,
bardziej nam przychylną.
Cudowna trylogia, cudowni bohaterowie
z których możemy brać przykład.
Mimo wojny i ciężkiego okresu, mieli
nadzieję.
Nadzieję na prawdziwą i piękną miłość
i na lepsze jutro. I ta nadzieja dodawała
im skrzydeł do dalszego życia.
Dlatego nie poddawajmy się w swoim
codziennym życiu tak łatwo.
Walczmy o siebie, o swoje marzenia.
Cieszmy się każdą chwila z najbliższymi
i czerpmy radość z tego co nam los
przynosi każdego dnia.
I KOCHAJMY CAŁYM
SERCEM !!!




Śliczna recenzja. Dokupiłam już trzeci tom. Mogę zacząć czytać.
OdpowiedzUsuńDziękuję i życzę miłej lektury.
OdpowiedzUsuń